Jak zapobiec chorobom selera? (cz.II)

W ub.r. na południu Polski przeważała przekropna pogoda. Przez to na plan­tacjach warzyw, w tym korzeniowych, wystąpiły licznie polifagi powodują­ce zgnilizny korzeni jeszcze w polu, w trakcie wegetacji, lub ujawniające się dopiero podczas przechowywa­nia selera.

MOKRA ZGNILIZNA

Mokrą zgniliznę korzeni powo­dują bakterie Pectobacterium carotovorum subsp. carotovorum oraz Pseudomonas spp., groźne także dla innych upraw warzyw, zwłaszcza kapustnych i cebulowych, oraz roślin ozdobnych. Pierwsze symptomy można zauwa­żyć już w trakcie uprawy, gdy warun­ki pogodowe sprzyjają rozwojowi sprawców: duża ilość opadów, długo utrzymująca się wysoka wilgotność po­wietrza i obfitość wody w glebie. Po­czątkowo na porażonych korzeniach powstają małe, wodniste plamki. Prze­barwienia te dość szybko ciemnieją, brunatnieją i powiększają swoją po­wierzchnię. Tkanka spichrzowa w obrę­bie plam szybko mięknie, gnije i prze­kształca się w śluzowatą, mazistą lub półpłynną cuchnącą masę. Zazwyczaj do licznych zakażeń korzeni dochodzi pod koniec wegetacji, w sierpniu i we wrześniu, ale podczas obfitych opa­dów deszczu objawy mogą pojawić się wcześniej. Czasami mokra zgnili­zna obejmuje cały korzeń, wtedy nać odpada od korzenia, liście pokładają się na ziemi, postępuje gnicie nasady ogonków liściowych.

Choroba ta największe straty po­woduje w kopcach i przechowalniach. Bakterie wnikają do korzeni podczas: zranienia, np. powstałego wskutek żerowania szkodników, zbioru i czysz­czenia selerów oraz poprzez tkanki zniszczone w wyniku innych chorób lub przymrozków. Licznym zakaże­niom i szybkiemu rozprzestrzenieniu się bakterii sprzyjają niedostateczne odkażenie miejsc składowania korzeni, niestaranna selekcja materiału przeznaczonego do przechowywa­nia, a także zbyt wysoka temperatura w kopcach i przechowalniach. Wymie­nione agrofagi najczęściej zimują na resztkach roślinnych w wierzchniej warstwie gleby, a także w zakamarkach zanieczyszczonych ziemią w przecho­walni. Rozwojowi tych patogenów sprzyjają długotrwałe wilgotne i ciepłe dni (25-30°C).

Aby ograniczyć zagrożenie mokrą zgnilizną korzeni, nie zaleca się upra­wy selera i innych warzyw korzenio­wych na stanowisku, na którym cho­roba wystąpiła w dużym nasileniu (przestrzegać 2-, 3-letniej przerwy w uprawie). Nie powinno się nawozić selerów ponadnormatywnymi daw­kami azotu. Warzywo to należy chro­nić przed szkodnikami, w tym przed raniącymi skórkę korzeni: pędrakami, drutowcami, rolnicami, a także przed nicieniami. Nie wolno dopuszczać do mechanicznego uszkodzenia korzeni podczas zbioru i transportu, należy je delikatnie oczyszczać z ziemi. Do przechowywania można przeznaczyć wyłącznie korzenie zdrowe, z nienaru­szoną ciągłością tkanek. Przechowal­nie należy dezynfekować roztworami: środka Menno Florades 90 SL, opar­tymi na podchlorynie sodu lub mie­szaninie jonów srebra i nadtlenku wo­doru. Przy okazji opryskiwania roślin podczas wegetacji biostymulatorami Beta-Chikol (chitozan; 1-2,5%), Biosept Active (ekstrakt z grejpfruta; 0,1%) lub Huwa San TR-50 (jony srebra w nad­tlenku wodoru – 0,05-0,1%) stwier­dzono dodatkowe, uboczne działanie tych związków, aczkolwiek pozytywne z punktu widzenia ogrodnika – pole­gające na likwidowaniu mikroorgani­zmów, w tym bakterii. Warto zadbać

wzbogacenie gleby pożytecznymi mikroorganizmami, stosując EM w celu poprawy jej struktury. Trwają badania nad wykorzystaniem do ochrony roślin przed bakteriami środków biologicz­nych zawierających antagonistyczne wobec patogenów bakterie – Pseudo- monas fluorescens, Bacillus subtilis czy Bacillus amyloliquefaciens.

ZGNILIZNA TWARDZIKOWA

W ub.r. na południu Polski występowa­ły liczne problemy ze zgnilizną twardzikową , powodowaną przez grzyb Sclerotinia sderotiorum. Polifag ten mo­że porażać: warzywa korzeniowe, po­midora, ogórka, sałatę, fasolę i paprykę oraz rośliny ozdobne. Patogen zimuje w formie sklerocjów, czarnych grudek -tworówzwartej przetrwalnej grzyb­ni w glebie, na resztkach porażonych roślin pozostawionych w polu lub jako grzybnia i sklerocja w zanieczyszczo­nych przechowalniach, gdzie dosta­je się wraz z zakażonymi korzeniami ziemią. Sklerocja są zdolne do skieł­kowania, gdy znajdują się w glebie nie głębiej niż 8 cm. Czasami kiełkują wios­ną, wydając mały, dyskowaty owocnik (apotecjum) z workami i zarodnikami workowymi. Do skiełkowania skle­rocjów niezbędna jest odpowiednia wilgotność gleby. Liczne zakażenia są dokonywane przez kawałki strzępek grzybni, gdyż patogen nie wytwarza zarodników konidialnych. Żywotność sklerocjów określana jest na 4 lata.

Zobacz również cz I artykułu>>

Pierwsze objawy zgnilizny twardzikowej mogą występować na ogon­kach liściowych w postaci białego nalotu (fot. 3). Uszkodzenie ogonków liściowych jest przyczyną odpadania i pokładania się liści na powierzchni gleby. Z kolei na korzeniach tworzą się drobne, wodniste plamki, które szybko powiększają swoją powierzchnię. Pora­żona tkanka staje się wodnista i gnije, całe korzenie zapadają się do środka. W odróżnieniu od bakteriozy, na po­rażonych częściach roślin pojawia się biały, watowaty, puszysty nalot grzyb­ni, w której dość szybko powstają czar­ne grudki o długości 2-5 mm, będące sklerocjami (fot. 4). Choroba występuje zwykle pod koniec okresu wegetacji, ale jej sprawca częściej rozwija się do­piero pozbiorczo na przechowywa­nych warzywach. Zakażeniom korze­ni sprzyjają uszkodzenia mechaniczne powstające podczas zbioru czy mycia. Patogen jest zdolny do rozwoju nawet w temperaturze kilku stopni Celsjusza.

Na polach, na których choroba wy­stąpiła, nie należy uprawiać warzyw podatnych na infekcje Sclerotinia spp. przez 3,4 lata. Głęboka orka powodu­je inaktywację resztek roślinnych, na których mogą przezimować skleroty. Można zastosować biofungicyd Contans WG w dawce 8 kg/ha (0,8 g/m2) lub preparat Coni WP (Coniothyrium minitans – mykopasożyt sklerot). Pod­czas wegetacji można zastosować jeden z fungicydów: Signum 33 WG (strobiluryna i anilid, 0,75-1 l/ha, 28 dni karencji); Scorpion 325 SC (strobilury­na, triazol, 1 l/ha,14 dni). Niewskazane jest nadmierne nawożenie azotem i zbytnie z gęszczenie roślin, zwięk­szające podatność tkanek na infekcje. Konieczne jest zwalczanie szkodników, które mogą uszkadzać skórkę korze­ni. Podczas zbioru i transportu należy unikać mechanicznych uszkodzeń, sta­rannie oczyszczać selery z ziemi, a do przechowywania przeznaczać zdrowe nieuszkodzone, które po myciu należy dobrze osuszyć i schłodzić. Podczas przechowywania korzeni w kopcach nie wolno dopuścić do ich zaparze­nia lub przemrożenia, temperaturę wewnątrz kopca można regulować, zmieniając grubość okrywy. W przechowalniach należy utrzymywać pra­widłową temperaturę i wilgotność, na bieżąco usuwać chore korzenie. Należy pamiętać o częstej dezynfekcji prze­chowalni i skrzyń przeznaczonych do składowania warzyw.

FUZARYJNA ZGNILIZNA

Na plantacji selera obserwuje się także, chociaż rzadziej niż wcześniej wymie­niane choroby, objawy fuzariozy (fot. 5) powodowanej głównie przez Fusarium oxysporum. Fusarium spp. może trwale zasiedlać glebę i nasiona, powodując zgorzele siewek (fot. 6). Patogen po­raża wiele upraw, wytwarza zarodni­ki przetrwalnikowe – chlamydospory – które skażają glebę dość głęboko i są aktywne nawet kilka lat. Zarodniki ko- nidialne dokonują infekcji przez włośniki, miejsca żerowania szkodników glebowych oraz przez uszkodzenia mechaniczne powstałe podczas wy­kopywania, mycia i transportu korzeni.

Na selerach, zwykle tuż po zbiorze, można zauważyć drobne, sine plamy gnilne, które pojawiają się w miejscach drobnych uszkodzeń skórki lub odła­manych korzeni. Zgnilizna, początko­wo sucha, rozwija się w okresie prze­chowywania korzeni, później staje się mokra. Na przekroju korzeni można zauważyć jasnobrązowe do ciemno­brunatnych przebarwienia części lub całego wnętrza. Wtórne infekcje powo­dują szybko postępujące gnicie całych korzeni.

Innym typem objawów fuzariozy są dość trudne do zaobserwowania zmiany zabarwienia samych wiązek przewodzących, nie tylko korzeni, ale także w ogonkach liściowych.

Rzadko obserwuje się porażenie se­lera przez grzyby z rodzaju Phoma, któ­re przybiera postać jasnobrązowych plam na dolnych częściach ogonków liściowych. Postępująca zgnilizna do­prowadza do zamierania liści, a czasem nawet całych roślin. Korzenie ulegają suchej zgniliźnie. Grzyb wytwarza piknidia widoczne jako skupisko czarnych punkcików na powierzchni gnijącej tkanki.

Na stanowisku, na którym pojawiły się patogeny, zaleca się zachować 3- lub 4-letnią przerwę w uprawie roślin podatnych na zgnilizny. Przed siewem, gdy nasiona nie są zaprawione, należy je potraktować Zaprawą Nasienną T 75 DS/WS. W uprawie pietruszki jest zare­jestrowany biopreparat Poły versum WP (Pythium oligandrum) skuteczny w ochronie przed fuzariozą. Należy zadbać o dobrze zbilansowane nawo­żenie, zgodne z zaleceniami, zwłaszcza nie przekraczać dawek azotu. Nadmiar azotu kosztem wapnia może doprowa­dzić do groźnych chorób fizjologicz­nych, tj. zgorzeli liści sercowych czy jamistości wierzchołków selera. Powin­no się regularnie lustrować plantacje, usuwając pierwsze ogniska choroby. Należy starannie dezynfekować prze­chowalnie i skrzynie do składowania płodów. Trzeba zapewnić korzeniom selera optymalne warunki przecho­wywania.

Rizoktonioza powodowana jest przez grzyb Thanatephorus cucumeris, bardziej znany pod nazwą stadium strzępkowego Rhizoctonia solani. Jest polifagiem infekującym mtode siewki lub w petni wykształcone korzenie spichrzowe. We wczesnych fazach choroby może powodować zgorzele siewek. W glebie zimują formy przetrwalne grzybni – sklerocja o średnicy 1-3 mm. Grzybnia i sklerocja mogą rozwijać się też w przechowalniach na skrzyniach oraz na resztkach gleby i porażonych częściach roślin. Pierwsze objawy można zaobserwować na dolnej, przyziemnej części ogonków liściowych zwłaszcza selera naciowego. Jasnobrązowe, wodniste plamki o średnicy 3-8 mm szybko powiększają swoją powierzchnię, wydłużają się, osiągając do 5 cm długości. Wtórne infekcje doprowadzają do zagniwania dolnych części ogonków liściowych. Bezpośrednio po zbiorze korzeni można na ich skórce zauważyć płaskie, czarne, nieregularne sklerocja, podobne do tych na ziemniakach. W okresie przechowywania w temperaturze wyższej niż zalecana, na powierzchni porażonych korzeni pojawiają się brunatnofioletowe plamy. Gdy porażona tkanka korzeni w tych miejscach obumiera i się zapada, powstają „kratery”. Objawy rizoktoniozy mogą być maskowane przez szybko postępującą zgniliznę korzeni powodowaną też przez inne patogeny.

Zobacz również cz I artykułu>>

 

dr hab. Jacek Nawrocki
Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
Żródło: Hasło Ogrodnicze 1/05/2015

Wpisz interesujące Cię słowo i wciśnij enter